Podsumowanie 2025 r. oczami zespołu e-multicontent
Czas czytania: 4 min
Podsumowanie 2025 r. oczami zespołu e-multicontent
2025 przyniósł branży sporo zmian, które najlepiej widać z perspektywy codziennej pracy. W ostatniej części naszej serii podsumowującej mijający rok Kasia dzieli się swoimi refleksjami na temat komunikacji marek, zmieniających się oczekiwań konsumentów oraz roli, jaką coraz mocniej odgrywa AI. Czy technologia stała się niezbędnym wsparciem, czy raczej wyzwaniem dla autentyczności marek? Sprawdź, jakie wnioski przyniósł ten rok.
Co najbardziej Cię zaskoczyło w komunikacji marek w 2025 roku — pozytywnie lub negatywnie?
Najbardziej zaskoczyło mnie to, że marki w Polsce wreszcie zaczęły słuchać młodego pokolenia, do którego sama należę. Millenialsi, Gen Z czy Alpha – nieważne do której grupy należysz – jedno jest pewne wkraczamy, przyglądamy się i musicie na nas uważać!
2025 to moim zdaniem mocny początek zmian w podejściu do weryfikacji marek. Konsumenci coraz wyraźniej pokazują, że jeżeli marka nie żyje tym co mówi – szybko to zauważymy i jeszcze szybciej odejdziemy ;) Oceniamy, z kim marki się pokazują, jakie wartości promują i czy potrafią być konsekwentne.
Dziś wygrywa szczerość — podejmowanie ważnych tematów społecznych, wspieranie różnorodności i naturalności. Fałszu i pozornych kampanii nikt już nie kupuje. Coraz większą rolę odgrywa też UGC (User Generated Content), czyli treści tworzone przez prawdziwych ludzi. To właśnie one budują autentyczność, której nie da się wykreować w studyjnych warunkach. UGC pokazuje markę taką, jaka jest naprawdę — oczami użytkowników, klientów czy fanów — dlatego łatwiej wzbudza zaufanie i skraca dystans. Zamiast perfekcyjnych kadrów liczą się dziś realne doświadczenia, opinie i historie osób, które naprawdę korzystają z produktu lub usługi.
W świecie przesyconym reklamą to właśnie głos społeczności staje się najskuteczniejszą formą komunikacji.
Słowo roku 2025 dla Ciebie to...?
AI i choćbym bardzo chciała poszukać czegoś innego to ten rok wydaje mi się kluczowy dla sztucznej inteligencji. Wygodnie rozsiadła się za biurkiem w pracy, na kanapie w domu, w telefonach i mediach – wszędzie! Coraz lepiej uczymy się z niej korzystać. Odróżniamy "prawdę od fikcji" – "kreatywną pracę od dobrego prompta". Każdy temat, ważny społecznie, gdzieś poruszał kwestie AI, więc chyba właśnie to będzie dla mnie kluczowy temat w 2025 roku.
Gdybyś mogła dać sobie radę na styczeń 2025 roku, mając wiedzę, którą masz teraz, co by to było? Jedna złota myśl.
Nie bój się!
Popełniać błędy i być nieidealnym – to dodaje Tobie autentyczności. Perfekcjonizm umarł i nie wróci!
Tworzyć, nagrywać – zwłaszcza wideo. Materiały audiowizualne są doskonałym medium przekazywania treści. Dobrze opracowana strategia z pewnością pozwoli odnaleźć się w świecie video contentu ;)
Jak w 2025 roku zmieniło się podejście do content marketingu — zwłaszcza w kontekście dominacji krótkich form wideo?
W 2025 roku podejście do content marketingu wyraźnie się uprościło — video is king i nikt już z tym nie dyskutuje. Krótkie formy wideo stały się niemal podstawową formą przekazu medialnego, niezależnie od branży. To, co kiedyś było dodatkiem do strategii, dziś często jest jej fundamentem.
Najciekawsze jest to, jak bardzo ten format się „zdemokratyzował”. Krótkie wideo tworzą już nie tylko influencerzy lifestyle’owi, ale też poważni politycy, eksperci, osoby publiczne, a nawet same marki. Odbywa się to często bez aktorów, bez planów zdjęciowych, za to z telefonem w ręce i autentycznym przekazem. Każda branża znalazła dla siebie własny język: politycy mówią prosto do kamery, eksperci tłumaczą złożone tematy w 30 sekund, a marki pokazują kulisy, ludzi reprezentujących brand w codzienności.
Reklama w klasycznym rozumieniu praktycznie się rozpłynęła – została zredefiniowana. Dziś to krótki vlog, szybki tutorial, unboxing, „get ready with me” albo inny, luźny materiał lifestyle’owy. Treści, które nie krzyczą „kup teraz”, a po prostu są obecne w codziennym feedzie odbiorcy, stały się najbardziej naturalną i – być może – najskuteczniejszą formą promocji. Czy to najlepsza reklama, jaką znamy? Czas pokaże, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie w tę stronę zmierza content marketing.
Co z Twojej perspektywy – pomijając AI – najbardziej wstrząsnęło branżą marketingową w 2025 roku?
Z mojej perspektywy — pomijając AI — największym wstrząsem dla marketingu w 2025 roku było brutalne zderzenie z deficytem uwagi odbiorcy. Scrollowanie stało się automatyczne, a content ma dziś dosłownie sekundy, żeby zatrzymać kciuk. Wróciliśmy do punktu, w którym trzeba szokować od pierwszej sekundy — mocnym otwarciem, jasnym komunikatem, emocją albo czymś, co wytrąca z rutyny.
Przez cały rok intensywnie korzystaliśmy z hooków: szybkich cięć, mocnych zdań, obietnic „zostań do końca”. Problem w tym, że bardzo szybko pojawił się przesyt. Odbiorcy nauczyli się tych schematów, zaczęli je rozpoznawać i… ignorować. To wymusiło kolejną zmianę strategii — dziś nie chodzi już tylko o głośny start, ale o prawdziwą wartość tuż po nim.
Do tego doszła normalizacja nieperfekcyjności. Wygrywają treści proste, naturalne, nagrane telefonem, często „nieidealne”, ale prawdziwe. Marketing musiał zaakceptować, że estetyka schodzi na dalszy plan, jeśli nie idzie za nią autentyczność.
I wreszcie — społeczność przejęła głos. Komentarze, reakcje, duety czy UGC przestały być dodatkiem, a stały się integralną częścią komunikacji. W 2025 roku marketing definitywnie przestał być monologiem. To dialog, w którym marka musi nie tylko mówić, ale przede wszystkim słuchać — i reagować szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Kasia
Content Creatorka i specjalistka ds. marketingu. Z pasją analizuje działania marek w obszarze PR i mediów, dostrzegając w nich nie tylko przekaz, ale i strategię stojącą za każdym komunikatem. Zafascynowana kulturą popularną i jej wpływem na postrzeganie brandów, łączy kreatywność z analitycznym podejściem do tworzenia treści. W pracy stawia na autentyczność przekazu i konsekwentne budowanie relacji z odbiorcami.
Oliwia
W e-multicontent pracuje jako Junior Content Creatorka. Tworzy i poprawia treści oraz prowadzi firmowe social media. Łączy filologiczne zaplecze z zamiłowaniem do psychologii, popkultury i nowych technologii, dzięki czemu patrzy na słowa nie tylko jak na narzędzie, ale też element szerszej narracji. Po pracy czyta i prowadzi profil, na którym dzieli się przemyśleniami o książkach i trendach kulturowych.
Oceń artykuł:
★★★★★
0
ilość ocen: 0średnia ocena: 0
Liczba akapitów: 22 • Liczba zdań: 59 • Liczba słów: 793
Kontynuując naszą serię podsumowującą 2025 rok, skupiamy się na tym, co dalej. Marta dzieli się swoją perspektywą na zmieniający się marketing i trendami, które mogą kształtować komunikację marek w nadchodzących miesiącach. To spojrzenie w przyszłość oparte na doświadczeniu i obserwacji rynku.
...
2025 przyniósł w branży sporo zmian, które najlepiej widać z perspektywy codziennej pracy. W drugiej części naszej serii podsumowującej mijający rok Oliwa dzieli się swoimi wnioskami na temat wpływu AI na marketing, zastanawiając się, czy stało się ono niezbędnym narzędziem, czy raczej wyzwaniem....
Podsumowując 2025 rok przyglądamy się branży bez filtrów i uproszczeń. W specjalnej serii oddajemy głos naszemu zespołowi. W kolejnych artykułach ekspertki z e-multicontent będą dzielić się swoimi spostrzeżeniami. ...
Rok 2025 to przede wszystkim nowe wyzwania stawiane przez AI, rosnące oczekiwania odbiorców i nieustanna walka o autentyczność. Wszystko to sprawiło, że marki musiały na nowo zdefiniować swoje podejście do komunikacji. Jak wyglądała ta transformacja z perspektywy lidera? Agnieszka Filip, CEO e-multicontent.pl – dzieli się kluczowymi obserwacjami z mijającego roku. Wskazuje kierunki zmian, które ju...
Informujemy że, e-multicontent.pl wykorzystuje pliki cookies
w celu prawidłowego działania naszej witryny, a także w celach analitycznych i reklamowych.
Więcej o tym, jak wykorzystujemy pliki cookies, możesz dowiedzieć się w naszej Polityce Prywatności.
Oliwia
W e-multicontent pracuje jako Junior Content Creatorka. Tworzy i poprawia treści oraz prowadzi firmowe social media. Łączy filologiczne zaplecze z zamiłowaniem do psychologii, popkultury i nowych technologii, dzięki czemu patrzy na słowa nie tylko jak na narzędzie, ale też element szerszej narracji. Po pracy czyta i prowadzi profil, na którym dzieli się przemyśleniami o książkach i trendach kulturowych.