Opisy produktów. Dla klientów czy dla robotów Google?
Czas czytania: 2 min


Opisy produktów. Dla klientów czy dla robotów Google?

Opisy produktów. Tworzyć je dla klientów czy dla robotów Google? Sprawdźcie sami, co okaże się bardziej skuteczne w prowadzeniu biznesu e-commerce.


Spis treści:

Opisy produktów powinny być stałym elementem dobrze przygotowanej karty produktu. W trakcie pracy nad ich przygotowywaniem często pojawia się jednak problem: do kogo powinny trafiać i na czyje potrzeby odpowiadać - klientów sklepu czy wyszukiwarki Google?

Zaciekłe dyskusje copywriterów, skupiających się na potrzebach klientów i specjalistów od SEO są stare jak Internet. A przynajmniej jak branża e-commerce. Podczas gdy osoba zajmująca się wizerunkiem dąży do tego, żeby opis produktu przede wszystkim ułatwiał klientowi decyzję zakupową, jednocześnie przywiązując go do danej marki, to człowiek od pozycjonowania twierdzi, że znaków powinno być więcej, podobnie jak słów i fraz kluczowych. Burząc tym samym kreatywną, uporządkowaną i przemyślaną koncepcję tego pierwszego. Czy można rozstrzygnąć, kto ma rację i czy w ogóle trzeba wybierać? A może da się pogodzić te dwie koncepcje?

Dobry opis produktu = lojalny klient

Jednym z czynników wpływających na konwersję w e-sklepie jest skuteczny opis produktu - aż 72% użytkowników zapoznaje się z nim przed podjęciem decyzji zakupowej. Pamiętajmy, że klient nie ma możliwości dotknięcia czy przymierzenia danej rzeczy i sprawdzenia jej działania. Dlatego w 100% polega na informacjach podanych na stronie. Opis produktu w e-sklepie musi być rzetelny i zawierać sprawdzone informacje. W innym wypadku narazimy się na zwroty i możemy być niemal pewni, że klient nie zrobi u nas zakupów ponownie. Czy opis powinien być krótki? Niekoniecznie. Powinien być na tyle wyczerpujący, aby klient nie miał problemu z podjęciem decyzji. Powinien być także napisany atrakcyjnym, sprzedażowym językiem, a także być łatwy w odbiorze -dobrze sprawdzą się bullet points, wyboldowania i podział na sekcje w przypadku dłuższych treści. Pamiętajmy także, aby odpowiednio wyeksponować cenę, dostępność, a także jego skład - czy to materiałowy w przypadku odzieży, czy też składniki odżywcze w przypadku produktów spożywczych.

Przy tworzeniu treści do sklepu online warto zastosować model AIDA - przyciągamy uwagę klienta, wzbudzamy zainteresowanie, które przekształca się w pożądanie danej rzeczy, co z kolei skłania do akcji, czyli dokonania zakupu.

Zadowolony "wujek" Google, czyli opis produktu w sklepie internetowym a SEO

Prawda jest też taka, że zanim klient zamówi coś w sklepie internetowym, to wcześniej musi do niego trafić. Jak? Pewnie z polecenia znajomych, przez reklamę na Facebooku, Instagramie i oczywiście przez wyszukiwarkę Google. Dlatego, tak ważne jest, aby umieścić na stronie indywidualnie dopasowane słowa i frazy kluczowe. Te zdecydowanie zwiększą nasze szanse na lepszą widoczność w naturalnych wynikach wyszukiwania. Ogólna zasada jest taka: im więcej treści na jednej stronie, tym większa widoczność w wynikach wyszukiwania. Czy opis produktu jest do tego dobrym miejscem? I tak, i nie. Tak, jeśli zastosowanie słów kluczowych ma uzasadnienie i jeśli te przede wszystkim pasują do tekstu. W innym wypadku zakłócają jego logiczny przebieg, nienaturalnie wydłużają długość i sprawiają, że potencjalny klient zniechęca się i idzie do konkurencji. Nic nam po dobrym pozycjonowaniu, jeśli dzięki wyszukiwarce klient trafi do naszego sklepu, ale ostatecznie nie zrobi w nim zakupów. Dlatego trzeba znaleźć…

Złoty środek - kreatywny opis produktu i frazy SEO

Tak, to możliwe. Naszym zdaniem opisy produktów mają służyć przede wszystkim klientom i pozytywnie wpływać na wizerunek sklepu. Słowa i frazy kluczowe - tak, ale z umiarem. Ostatnie zdanie powinno należeć do copywritera. Nie zmienia to jednak faktu, że hasła mające przyciągnąć uwagę robotów wyszukiwarki Google powinny znaleźć się na stronie sklepu online. Dobrym miejscem do ich umieszczenia mogą być na przykład opisy kategorii w sklepie internetowym, atrybuty alt w grafice czy teksty rozwijane pod buttonami na stronie. Te ostatnie są niewidoczne dla użytkownika, ale wychwytywane przez roboty.



avatar

Daria

...



Oceń artykuł:

0

   

Liczba akapitów: 9 • Liczba zdań: 41 • Liczba słów: 563

Bądź pierwszą osobą, która doda komentarz...






animacja blog o copywritingu, tłumaczeniach, seo, stronach internetowych, e-commerce, marketplace

Przeczytaj więcej:

Stawki za copywriting – dlaczego tak się różnią? Żyjemy w czasach, w których każdego dnia zalewani jesteśmy morzem treści - dziesiątkami artykułów branżowych, setkami newsów informacyjnych, tysiącami wpisów blogowych i milionami postów w mediach społecznościowych. Czy każdy z tych tekstów ma taką samą wartość merytoryczną, napisany jest równie ciekawym językiem i wzbudza w nas podobne emocje…

Czytaj dalej...

facebook twitter linkedin 

O tym, jak przygotować opis na aukcje internetowe pisaliśmy już wcześniej. Dziś skupimy się na jednym z gigantów na polskim rynku, czyli Allegro. Jak donosi raport Gemius, to właśnie Allegro jest najczęściej kojarzonym serwisem zakupowym w kraju i z jego usług korzysta największa rzesza internautów (więcej o raporcie przeczytasz w naszym podsumowaniu 2021 roku w e-commerce). Jak zatem powinny…

Czytaj dalej...

facebook twitter linkedin 

Co może stać się w przypadku, gdy zamiast tworzyć własne treści, sklep skopiuje gotowy tekst od producenta? Jak na powielony opis reaguje klient i wyszukiwarka Google? Dlaczego warto postawić na własne, unikatowe opisy produktu? Opis producenta a prawa autorskie Tekst opublikowany w internecie może być w świetle prawa postrzegany jako utwór, mający prawa autorskie. Jest to szczególnie istotne, gdy…

Czytaj dalej...

facebook twitter linkedin 

Co to jest E-A-T? Google EAT to system oceny tekstu, służący określeniu kompetencji witryny. Bierze pod uwagę to, czy treści są wysokiej jakości i zawierają wiarygodne informacje. EAT nie jest bezpośrednim czynnikiem rankingowym, ma jednak duży wpływ na rangę contentu i wyszukiwania. Pierwszy raz pojęcie E-A-T pojawiło się w 2014 roku w przewodniku Google —Search Quality Evaluator Guidelines. Jest…

Czytaj dalej...

facebook twitter linkedin 


wróć na bloga

wróć na stronę

skontaktuj się z nami